Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

January 16 2015

MilyMlodyCzlowiek

wstaję z łózka jak-

bym wstawał z martwych.

siadam na krawędzi łóż-

ka ja nie przepadam za wstawaniem samemu.

idę do łazienki patrzę w lu-

stro poprawiam włosy ubieram uśmiech spodnie skarpetki życie i tę

wygniecioną koszulę.

ja nie prasuję koszul samemu.

chciałbym wreszcie wziąć się za sie-

bie ale na to chyba już za późno.

jak serce bije w porządku to znaczy że dob-

rze że jesteś i że wolne.

jak serce bije źle to znaczy że znak trzeba wyjść z do-

mu ja nie lubię specjalnie wychodzenia z domu.

idę do kuchni ubieram oku-

lary wypadałoby chyba zjeść jakieś śniadanie ale ja

Nie jadam śniadań samemu.

Nie jadam śniadań samemu.

— LittleJack.soup.io
Reposted bycarmaRecklessKidonebreathCruelberabirszaVeryFuckingNice

December 25 2014

MilyMlodyCzlowiek

W mojej głowie ukrywa się diabeł.

Wciąż chce coraz więcej i więcej,

jest stale nieusatysfakcjonowany.

Wymaga stałej atencji,

opieki i uwagi.

Chce brać i zyskiwać,

ale nie chce dawać

ani tracić.

(więcej)

(więcej)


W mojej głowie ukrywa się diabeł.

Chce hałasu, równocześnie chcąc spokoju.

Pragnie samotności, zarazem preferując towarzystwo.

Diabeł lubi wzbudzać niechęć,

lecz ma pretensje, że nikt nie darzy go

bezwarunkową sympatią.

Oczekuje miłości od wszystkich,

lecz on sam niezdolny jest do kochania.

(więcej)

(więcej)


W mojej głowie ukrywa się diabeł.

Zadał już wszystkie rodzaje cierpienia,

poznał wszystkie odmiany nienawiści.

Każdy z siedmiu grzechów głównych

i miliona grzechów pobocznych

powtórzył już tyle razy, że teraz

jedynie kotli się i burzy

ze złości

że nie ma już dla niego

(niczego

więcej.)


— LittleJack.soup.io
Reposted byMagnolia11 Magnolia11

October 24 2014

MilyMlodyCzlowiek

Och, kochana. Wszystko zdaje się już mnie wzywać.

Za oknem ciemno, spadają liście. Przyszła jesień.

To Ty musisz iść dalej, dla mnie to już koniec.

Przyjdzie zima i pokryje wszystko białym puchem, tak samo i mnie.

Potrafiłbym wymyślić sto sposobów na własną śmierć,

ale nie potrafię wymyślić choć jednego sposobu na życie.

Tory, zgrzyt hamujących pociągów, mosty, jeziora, dachy wysokich budynków, balkony.

To wszystko przyciąga mnie jak magnes.

Gwiazdy wciąż mnie wołają. Boję się samego siebie.

Chyba po prostu dostałem to, na co zasłużyłem.

Więc to już wszystko. Uważaj na siebie, kochana.

I proszę, pamiętaj o mnie.

W zamian obiecuję, że w spokoju poczekam do dnia, w którym do mnie przyjdziesz.

Będziesz wiedziała gdzie mnie szukać.

Na wielkiej łące pod gwiazdami rozłożymy namiot.

Skryjemy się razem w środku.

I przysięgam:

Dopóki będziemy tam razem,

Dopóki będę czuł twoje dłonie przy mojej twarzy,

Dopóki będziesz obok.

Świat będzie trwał.

Świat będzie trwał.

— LittleJack.soup.io
Reposted bysundayUnrealUnrealityloveaddictedTewiVeryFuckingNice

August 30 2014

MilyMlodyCzlowiek

Być spokojnym,

niczym się nie martwić.

Bez żadnych depresji,

lęków, nerwic, obsesji.

Nie krzyczeć zbyt głośno,

nie płakać zbyt intensywnie,

nie klnąc za często,

nie śmiać się publicznie.

Nie pić za dużo,

nie palić.

Palenie przecież

skraca życie.

Płacić podatki,

chodzić do kościoła.

Mieć duży dom, rodzinę.

Dziecko zawsze zapinać w foteliku.

Być pełnoprawnym

członkiem społeczeństwa.

Głosować na wyborach,

nie przechodzić na czerwonym.

Jeść tylko zdrowe jedzenie,

w bagażniku

zawsze wozić

zapasową oponę.

Nie zabijać owadów

(pająki zawsze

przykrywać szklanką

i wynosić na dwór.)

Nie myśleć o niczym dłużej

niż kilkanaście sekund.

Żyć złudnym szczęściem,

w błogiej niewiedzy.

Jak świnia

na prochach

zamknięta

w klatce.

— LittleJack.soup.io
Reposted bykasiarzynafoodforsoulszyszaakpingwineqcyclohexenerefugejabolmaxcitiesofnightnienasycenienoirceurPorannyohwowlovely3strangemenowaaysweetnothinggimsickofthishitomg-archymiss-recklesscaspisNogiMialaDoSamegoPieklaparafinaSapereAudeX88B88flawlessczekoladowysenigulpinkfluffyunicornshestjapaurwany-senhollowinmenowpeoplealwaysleaveemastemaadorbaletastewordsdilemmahashbabciabrakperspektywjethracandleniskowosmutnazupapoezjacytatykonfetkacrambieladylenaatropinabrzaskintrovertedxannabelleimmuffRecklessKidzawieruchagosiuuaam16myinspirationrozdwojonaCurlyGirlohshitgosieniaafterthatpyysiazaklinacz-czasujagodovaluuuuuckydziiewczynkaxdsusanodysmorfofobiawersjakieszonkowaPorcelanowamalkaanethnoomiMagnolia11sensishallownesste-quieroredshadowbaahhanataliablusrefugezupsonfullmoonDzessik

July 28 2014

MilyMlodyCzlowiek

Oczy bolą mnie z braku Twojego widoku,

Dłonie z braku dotyku twojej skóry,

Usta z niedoboru twojego smaku.

Gorzej słyszę kiedy nie słychać twojego głosu,

Gorszy mam węch kiedy nie wyczuwam twojego zapachu.

Całe ciało mam obolałe z braku Ciebie.

Stawiając wodę na herbatę odruchowo wyciągam dwa kubki i wrzucam dwie torebki.

Dopiero po chwili dochodzi do mnie co zrobiłem.

Więc wyciągam torebkę i chowam jeden kubek do szafki.

Z całej tej samotności utworzył mi się w głowie jeden wielki chaos, z którego można wyciągnąć

jednak kilka prostych, klarownych zasad:

Nie należy być zbyt wesołym.

Należy być smutnym i nieszczęśliwym.

Należy dużo pić i palić.

Nie dać się zmanipulować propagandzie zdrowego trybu życia pompowanej nam przez media.

Nie należy jednak żyć szybko i umierać młodo.

Należy żyć powoli i być gotowym na śmierć w każdej chwili.

W końcu i tak każdego z nas czeka to samo.

W końcu i tak dla każdego z nas nadejdzie dzień, w którym jedynym towarzystwem zostanie nam własne sumienie, a jedyną osobą która będzie nas mogła wtedy osądzić będziemy my sami.

Mówią – W łzach się urodziłeś i w łzach umrzesz.

Najwięcej palą poeci i lekarze.

Jak widać, przysłowie „Szewc bez butów chodzi” ma swoje uzasadnienie w rzeczywistości.

Z resztą, palenie papierosów to jedyne co odróżnia nas jeszcze od zwierząt.

Na pewno znasz to, gdy ktoś mówi coś w stylu: „Wyjdź na świeże powietrze, dotleń się. Będzie Ci lepiej.”

Ostatnio w grze komputerowej natknąłem się na bezdomnego kota. Za kilka złotych przelewem możemy adoptować zwierzaka bądź pozostawić go na pastwę losu i pewną śmierć.

Żyjemy w czasach, gdzie taki szantaż emocjonalny i bazowanie na fundamentalnym ludzkim odczuciu współczucia jest akceptowalne.

Żyjemy w czasach, gdzie to jak widzą nas inni jest dla nas ważniejsze od tego jak widzimy się sami.

Żyjemy w czasach bezradnych chłopców wychowanych bez ojców i rozwydrzonych dziewcząt którym ciągle jest mało.

Jesteśmy generacją żyjącą wyłącznie w świecie kabli i ekranów, generacją straconą.

I całe świeże powietrze świata tego nie zmieni.

— LittleJack.soup.io
Reposted bypenginjmgsmutnazupapoezjammkmplsouyonbialy-krolikkotzmarsacytatypoetabezdomnyeeriacoldhandsMagnolia11silentsoulmentalstatePicki91julartkatharisKotopamietnikpanikibobinkatokickthebucketohnina

June 26 2014

MilyMlodyCzlowiek

Moje życie się rozpada.

Miliony jego małych kawałków przelatuje mi przed oczami jak deszcz, a ja nie mam nawet siły żeby wyciągnąć przed siebie rękę i próbować je łapać.

Zastanawiam się czy w swoim życiu czułem szczęście. Te krótkie chwile kiedy leżysz obok?

Nie wiem czy można to nazwać pełnym szczęściem.

To tak jakby powiedzieć więźniowi, że jest wolny, a za kilka sekund strzelić mu w pierś.

Jak dać dziecku cukierka i zabrać mu go zanim zdąży włożyć go do ust.

Jak wygrać na loterii i wpaść pod samochód w drodze po wygraną.

Jak w ostatniej sekundzie wskoczyć to odjeżdżającego pociągu, by po chwili zorientować się, że jedzie w innym kierunku.

Jak ta ulga kiedy przypominasz sobie, że został Ci ostatni papieros, by po chwili zorientować się, że zdążyłeś wypalić go godzinę temu.

Rodzi się pytanie – lepiej przez kilka krótkich chwil być szczęśliwym by potem popaść w rozpacz, czy całe życie przeżyć w smutku?

Do sedna.

Tych kilku chwil nie można nazwać prawdziwym, pełnym szczęściem,

przez które rozumiem życie z Tobą na co dzień.

To jak próbka taniej jego kopii made in China.

Nieudolnie naśladującej oryginał.

Nocne rozmyślania doprowadziły mnie do wniosku, że życie jest gówno warte.

Trzeba jednak żyć, nie ma przecież innego wyjścia.

Najwygodniej było by podciąć sobie żyły i wykrwawić na śmierć, albo strzelić sobie w głowę,

wcześniej ćpając, by choć przez chwilę poczuć się dobrze.

Czas szybko płynie, ostatnie naście mija bezpowrotnie.

Z przyjemności pozostał mi sen, z zajęć w czasie wolnym - płacz.

Żyję (a właściwie egzystuję) sobie w swojej skorupie, na granicy świadomości, czekając co przyniesie jutro. Nie spodziewam się jednak po nim niczego oprócz kolejnego wysypu zupek chińskich, nowych sezonów seriali i dni zmarnowanych na dodawaniu obrazków do internetu.

Mówią – żeby żyć trzeba mieć problemy.

Z tego wszystkiego pozostaje chyba tylko jeść niezdrowe jedzenie, dużo pić i palić papierosy, żeby stopniowo przyśpieszać koniec, który i tak wszystkich nas czeka.

Może w nim znajdę szczęście.

Cała moja egzystencja udowodniła mi, że tylko kilku rzeczy mogę być w życiu pewien:

Nie ma zapachu lepszego niż zapach Twoich wilgotnych włosów,

Uczucia przyjemniejszego niż dotyk Twoich dłoni,

Poduszki wygodniejszej niż Twoje uda,

Widoku piękniejszego niż Twój uśmiech.

Z tym przekonaniem wracam do łóżka, by przepłakać kolejną noc i zacząć kolejny bezsensowny dzień. Dobranoc.

— Nocna Grafomania - LittleJack.soup.io
Reposted byifyouleavesmutnazupaMiyanomori6rockmanticredumbrelladzikarozasnovv10plnniewolniktobuildahomekatharis

June 01 2014

MilyMlodyCzlowiek

Mówią, że tonący brzytwy się chwyta.

Na mojej ktoś chyba zostawił

kilka kropel

trucizny.

— LittleJack.soup.io
Reposted bybrudnafetadysmorfofobiakaasiekkxbrzaskimpressivekotzmarsadusieleccMerrry98dancingwithaghostpsychodeliknurek93honeybunnybanshekogutsmutnazupapoezjadlugiwarkoczinnocent-whisperolawieenterthevoidpersona-non-gratawruchujednostajniepopierdolonymgefuhlvollverybigsadszmaydominatrixkoagulantsnovvMagnolia11poolunszmayjnnalovesweetsespererwhatelseistherecytatywstanothersidemewruchujednostajniepopierdolonympiehusberabirsza

May 28 2014

MilyMlodyCzlowiek

Moje życie to płonący,

wykolejony,

pędzący w przepaść,

pociąg.

Panika,

krzyki ludzi wyskakujących

z pociągu by dobrowolnie

zakończyć swoje cierpienie.

A ja opanowany

ze stoickim spokojem

siedzę tutaj sam w przedziale

pijąc herbatę

patrzę jak całe moje życie

wali się

i rozpada na kawałki

tuż przed moimi oczami.

Może się już poddałem?

Ja myślę, że mam jeszcze resztki

tej głupiej nadziei

która wciąż utrzymuje mnie przy życiu

Nadziei która nie pozwala mi się poddać,

lecz co będzie kiedy ona także zgaśnie?

Pewnie wtedy dopiero wyskoczę z pociągu.

Czuję jak zbliża się już do przepaści.

Wszyscy już wyskoczyli, zostałem

sam ze swoim życiem,

płonącym, pędzącym w przepaść

pociągiem.

Gdyby to był film

teraz pewnie nadleciał by śmigłowiec

a w nim bohater który wyciągnął by mnie

tuż przed przepaścią.

Otulił kocem

i powiedział, że już po wszystkim.

jaka szkoda że

to nie film.

Tu nie ma bohaterów skaczących w ogień.

Tu nie ma szczęśliwych zakończeń ani ratunku.

Tu nie ma Boga, duszy ani aniołów strózów.

Tu są tylko podatki, cierpienie i śmierć.

— LittleJack.soup.io
Reposted byazazelsweetnothinggsmutnazupapoezjadzikarozanienieniekarolinnaacytatydianazetunsteadyshyredshadowmattieurefugeshitsuriSidhescorpixviperssj3

May 17 2014

MilyMlodyCzlowiek
MilyMlodyCzlowiek




                           I just want to feel everything.
                           I just want to feel everything.
                           I just want to feel everything.
                           I just want to feel everything.
                           I just want to feel everything.
                           I just want to feel everything.




Reposted bysmutnazupadaydreamsiamopheliaLittleJacksecalecornutuumterribleliedelRayokotzmarsano-longer-korefuckthisfuckthatMatijaszekkiedysnapewnoszymliberabirsza

May 16 2014

MilyMlodyCzlowiek
Znajdziesz mnie pod łóżkiem
jedynym potworem
jestem ja.
— LittleJack.soup.io
Reposted bywhatashamesmutnazupapoezjanoicoztegogdziemitupomokrymjuszkapersona-non-gratasnovvRecklessKidviszysKaraluchowyBlokpastelinaToshimacckakotzmarsagoniewiczTuptolla-luwishyouwereherebrzaskoutlinemaddreamerwrazliwalikecrazycrazycrazywithfrenchperfumeEvowelovesweetsniewolnikkotzmarsaTveilightdecanellemr-mojorisinschokoladehimmelAnnairdaMariePuszkowaillustriousbrakperspektywmefirarizonadreamnyaakoNanaaNothingIsTrueunachicavoukmimseybrakperspektywiwanowiczKepperX88B88corpusdelictigingerstormweaknesspysznyhamburgerShinaakoawkwardmannatorypersona-non-gratatake-carenienieniewolalabymprotemploracjairmelinmaladoroslaniedopowiedzeniapenginsomebodytolovearancioneniewychamowaneelost-lullabymarvelousdimitrozamalinowykisielarancioneniewdziecznaanotherwaytodieabsyntiasorainyhappinessnurek93wyliczankanolovenofreedomab-imo-pectoremoonamiicytatypelletierinewishyouwerehereawwesomedirtyliarpsychodelikniewychamowaneerisemecheshire-wolfjawn-palaceanorexianervosaSapereAudepoulerzonakmicicamorderstwoarrependimentopomrukioktawiiaonebreathxxxyfeeling-superzwariowalamjoyfull975god-of-mischiefmigotkahydrospheretobuildahomeZlaKobietaniewdziecznaunnilovelivesforeverLaCamisaNegramanhattanbitchuciekamlubudax-rayscorpixiamawinraresperamoc-arrr-nainsanedreamerrefugeedenpathtrumienkacreureniskowoszyderaSue86goodbyemyloveroutkapaiamsuperwomankoagulantshallownesspolkamalamyinteriorcorpusdelictiscorpixhindsightmagolek22itgirlsardonicznayoubastardwstanhoneybunnyEtienskull-suturesX88B88magiciansassistantmarghotbansheeeriazonakmicicaweightlesspersona-non-gratabrzaskterribleloveSmerfMarudanosmilekarmelooveegejowygejyankowaunfoldmeiamsmallfatuparanojewiasoreksoulkillnieuciekajNothingIsTrueejMartadangelletsgodrinktogethermisery000strangemesoSadzaduzonarazCzarnyTygryseklivhannaberabirszahjhughjCzarnyTygrysek
MilyMlodyCzlowiek

Jestem kotem.

Leniwym i żarłocznym,

niemiłym i złośliwym.

Lubię chodzić własną drogą,

choć zwykle nie spadam

na cztery łapy.

Lubię przyglądać się ptakom

i jak się mnie drapie

za uchem.

Jestem kotem

i właśnie idę

by gdzieś na odludziu

w szopie czy pod werandą

zakończyć w spokoju

ostatnie ze

swoich dziewięciu

żyć.

— LittleJack.soup.io
Reposted bysmutnazupasadworldanecianowsnovvnergotrochejestemwerteremlittlehumanfalkaamore-than-a-memoryabsyntiasicklullabiesnattsunowelovestorysadcaptainpoezjapelnaironiiniewychamowaneeshitholenattsukotzmarsakopciurekmalinowykisielanotherwaytodiewyliczankairmelinmikmikmikab-imo-pectorepikkumyyiwanowiczfeeling-superpeucehopelesslifeKotodomynyka

May 12 2014

MilyMlodyCzlowiek



Kiedyś wszystko będzie dobrze.

Będziesz spała wtulona we mnie.

Będzie nam ciepło i bezpiecznie.

Tylko raz na jakiś czas

wymknę się z łóżka w środku nocy.

Zapalę papierosa stojąc na balkonie

i zapłaczę.

Deszcz zapłacze razem ze mną

próbując zasłonić

moją smutną twarz

Niebo zagrzmi

próbując zagłuszyć

moje łzy.

Moje setne

ciche

samobójstwo.

— LittleJack.soup.io
Reposted bydominatrixpoezjasmutnazupaIntegrumAnneBonnyNiebanalnajatoniejadianazetwohaapartyhardorgtfogotarinaarancionerossigurkhalMatijaszekBeetlebumbrzaskridiculousdreamspurplecornflowerskaloryferohshitrealytruthX88B88mawkishnessatropinaGunToRunnowelovestorydeath-is-my-friendmentalstateszokolatteextractatramentovvalajlalajlalajla10plnjakoobaferciajuhasowasoulwaxxwhateverxzuazuzannaCruelbrakperspektywpsychicdevilabsyntiamaladoroslaab-imo-pectorepuremindxpsychojunkieiamophelialadypsychosexyilikepigscytatyszmaygingerowaamalinowykisielniewychamowaneelifeistragicjuszkabobinkaslowchetachLittleJackmistermagiccitiesofnightZeukoifyouleaveirmelindesperateeesoprettyvacantpastelinarefugeniewolnicacitiesofnightzupsonvoukespererpsychojunkiemielletellmetruthnothing-newshallownessifyouleaveimhappykatharisdobitniefullmooncrucifyme
MilyMlodyCzlowiek



Ptak ze złamanym skrzydłem

upada na ziemię.

Bezradnie wymachuje tym zdrowym,

próbując bezskutecznie wzbić się w powietrze.

Ptak ze złamanym skrzydłem

obija się o drzewa

zaznaczając je

śladami swojej krwi.

Ptak ze złamanym skrzydłem

tęskni za matczynym gniazdem

do którego wie,

że nie ma szans już powrócić.

Ptak ze złamanym skrzydłem

opuszczony,

bezbronny,

bezradny.

Ptak ze złamanym skrzydłem

w końcu się poddaje.

Zostaje zabity i zjedzony

przez któregoś z leśnych drapieżników.

To chyba ja

jestem tym ptakiem

ze złamanym

skrzydłem.

— LittleJack.soup.io
Reposted bywhysoshypoezjacytatyIntegrumbadbloodfalkaadianka66wasdsorainyhappinesskhaliamlosingmyselfffmaladoroslairmelinsmutnazupaLittleJackwohaaMagnolia11refuge
MilyMlodyCzlowiek
Jak mi smutno to idę spać.
We śnie nie czuć smutku i jak się budzę to jest już trochę mniejszy.
— @LittleJack
Reposted fromRecklessKid RecklessKid
MilyMlodyCzlowiek


            

                  Zatrzymanie Akcji Serca


            Czuję, że nadchodzi mój czas,
       wiejący wicher niesie już moje imię.
          Topię się w promieniach słońca,
                               umieram.

        Czuję jak zatrzymuje się moje serce,
        z trudem łapię każdy kolejny oddech.
                Czuję jak gnije moje ciało,
                             nie żyję już.

               Śmieję się za każdym razem,
        gdy wspominasz „stare dobre czasy.”
                                Kochanie!
                           W moim życiu
                                nie było
                               żadnych
                         starych dobrych
                                czasów.



— LittleJack.soup.io
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl